Dharma & Greg

Czas trwania odcinka: ok.22 min.
Ilość sezonów: 5 (1×23+4×24).
Rok: 1997-2002.
Gatunek: komedia.

Serial stary ale jary ;) Genialna, ponadczasowa komedia :) Dużo żartów słownych oraz sytuacyjnych,  ale ne w stylu puszczania bąków i temu podobnych. Genialnie poprawia humor i szydzi z niektórych stereotypów. Oglądając czasem śmiałam się naprawdę głośno. A o czym? O bardzo specyficznym małżeństwie, jeszcze bardziej specyficznych rodzicach i pokręconych znajomych. Tutaj każda postać ma swoje życie oraz osobowość. Z każdym kolejny odcinkiem zastanawiamy się tylko co bardziej zwariowanego wymyślą bohaterowie, a w szczególności Dharma. Szczerze mówiąc ne wiem do czego można by go porównać, w obecnym czasie chyba ne ma takich seriali :)

Oceanu pokaz zamknięty

Daty ne pamiętam, a było to koncert zamknięty wrocławskiej kapeli OCEAN :)
Więcej zdjęć może jeszcze później.

Chłopiec i jego zabawki [;Takie o ciekawe ujęcie, basista w połowie schowany za głośnikami ;)
A w ramię kopie go chłopak na huśtawce O:

Głowa perkusisty pomiędzy talerzami oraz pałeczką i szpicem do montowania talerzy [;Przyczajony fotograf latał w koło i cykał masę zdjęć, lubię robić taki kadry w których jest fotograf oraz cel jego fotografii [;Perkusista sobie gro, a za nim chop na huśtawce w kadr wleciał ;)

Shutter Island

Tytuł polski: Wyspa tajemnic
Reżyseria: Martin Scorsese
Scenariusz: Laeta Kalogridis
Gatunek: Dramat, thriller
Rok: 2010

Film w niesamowitej oprawie wizualnej z dbałością o najmniejsze szczegóły wizualne. Bajeczne ujęcia i kompozycje obrazu. Takie małe, wizualne dzieło sztuki :) Wyborowa obsada aktorska, zapewniająca nam przekaz na wysokim poziomie. Każda przedstawiona postać – czy to zwykła pielęgniarka piłująca paznokcie, czy główne, ciemne charaktery – posiadają własną, dobrze zarysowaną osobowość. Efekty specjalne na wysokim poziomie (i wcale nie chodzi mi tu o wybuchy i strzelaniny (acz one również w swej jak, że małej ilości cieszą), a o ogólne użycie obróbki obrazu) płynnie wpasowują się w całość kompozycji. Prawdziwa gratka dla osób czerpiących przyjemność z oglądania dobrze skomponowanych scen z dbałością o szczegóły. Historia sama w sobie jest pomotana jak świński ogonek, co cieszy, gdy odkrywamy kolejne elementy układanki. Spostrzegawczy mogą domyśleć się części rozwiązania łamigłówki już w pierwszej części filmu. Polecam serdecznie!

Mecha :)

Taki sobie o mech :)
Na chwilę obecną jedyny jakiego narysowałam, oraz jedyny taki hm, elektroniczno-mechaniczny rysunek mojego autorstwa :)