Isle of Dogs

Tytuł polski: Wyspa psów
Reżyseria: Wes Anderson
Scenariusz: Wes Anderson
Gatunek: Animacja przygodowa
Rok: 2018

Film z klimatem :) Przez cały czas po ekranie przewijają się kukiełki z drobnymi wstawkami animacji. Całość dzieje się w Japonii przyszłości, takie pomieszanie obecnego Tokio z epoką feudalną. Uwielbiam ten kraj, a szczególnie dawne czasy samurai, więc atmosfera bardzo przypadła mi do gustu :) Kukiełki kukiełkami, są bardzo klimatycznie i miło się je ogląda. Bardzo ładnie komponują się z klimatem, tym bardziej, że Japonia znana jest ze swojego zamiłowania do nich.

Straszliwa epidemia psiego choróbska zagraża życiu i zdrowiu mieszkańców, rząd składający się z kocich miłośników podejmuje decyzję o pozbyciu się wszystkich zarażonych psów i wywiezieniu ich wraz ze śmieciami na oddaloną od lądu śmieciową wyspę. Powstaje również ruch oporu stający po stronie „najlepszego przyjaciela człowieka”. A co będzie dalej? Dowiecie się sami, do czego szczególnie zachęcam :)

Wykonanie scenografii jest na odpowiednim poziomie. Tam, gdzie potrzebne są szczegóły będą odpowiednio dodane. Przy zwykłych panoramach mamy wystarczającą ilość elementów, dzięki czemu wdawanie się w szczegóły nie zaburza nam odbioru całego widoku, którym możemy cieszyć nasze oczy :) A klimat jest i to bardzo odczuwalny. Japonia jest bardzo japońska, Wyspa Psów to genialne postapo w dobrym klimacie.

Muzyka wtapia się w tło, poza momentami gdzie ma odgrywać jedną z głównych ról, wtedy zostaje znacząco pogłośniona. Mimo to żaden motyw czy słowa piosenki ne utkwiły mi w pamięci. Dialogi są bardzo precyzyje i oszczędne. Wszystkie psy rozmawiają oczywiście po angielsku, a ludzie po japońsku. Trochę denerwujące jest, że zostały przetłumaczone jedynie dialogi psie, oraz czasem ludzkie w momentach, w których wygłaszane są przemowy tłumaczone przez tłumacza w filmie. Po jakimś czasie sprawa tłumaczeń zostaje „wyjaśniona”. Psy ne znają ludzkiego języka, ne wiedzą o czym mówią ludzie przez co zabieg został zastosowany celowo (wychodzi na to, że oglądamy film jakby z psiej perspektywy, przez co rozumiemy psy :P).

Każda z postaci jest wyjątkowa i posiada własny charakter. Również każdy pies jest postacią z charakterem, a niektóre posiadają swoją historię. Historię, która czasem płata figle ;) Nie chcę spoilerować, finał ne zaskakuje, możemy się go domyśleć, ale przynajmniej sposób w który dochodzi do zażegnania zagrożenia wywołuje uśmiech :)

Zawsze czekam do końca napisów szukając polskich i japońskich nazwisk :P Tutaj tych PL o dziwo znajdziemy bardzo dużo. Mamy się czym pochwalić na arenie międzynarodowej! Pa pewno obejrzę film ponownie, Wam polecam zobaczyć go choć raz :)

Generator losowych słów.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.